Wystrój wnętrz jest podporządkowany różnym prawidłom. Nie ma nic dziwnego w tym, że konsumenci robią w tym względzie użytek z ogromu możliwości, które zapewnia im rynek. Chodzi zarówno o dekoracje, meble czy materiały budowlane, po które można sięgnąć. Tyczy się to także oświetlenia, jakie w tym momencie jest pełnoprawnym składnikiem licznych aranżacji i potrafi odgrywać w nich jedną z zasadniczych ról. Bardzo istotne jest to, aby sięgać w tym zakresie po rozwiązania wysokiej jakości, ponieważ tylko dobre lampy spiszą się tak, jak tego od nich oczekujemy. Bardzo wiele nowego i ciekawego dzieje się w kategorii oświetlenia sufitowego, będącego jednym z najważniejszych.

Trudno bowiem wyobrazić sobie salon, jadalnię lub przedpokój, w których brakowałoby efektownej lampy na suficie. Bardzo ciekawie wypadają w tym kontekście nowoczesne plafoniery, których charakter wpisuje się nie tylko w modernistyczne wnętrza. Część z nich ma na tyle neutralny charakter, że świetnie zafunkcjonują także w pomieszczeniu bardziej klasycznie urządzonym, a tego rodzaju eklektyzm ma całkiem wielu zwolenników. Plafoniera jako ważny element pomieszczenia Lampa sufitowa powinna wypełniać wnętrze równomiernym światłem. Bardzo ważny jest więc typ żarówek czy świetlówek, jaki zostanie tam zastosowany, jak też ich temperatura barwowa. Na tę ostatnią ma również wpływ barwa szklanego klosza plafoniery.

Jeśli posiada on zabarwienie żółte lub beżowe, lepiej sięgnąć wówczas po żarówkę o zimniejszej temperaturze barwowej – da to efekt bardziej naturalny, co na pewno docenimy. Choć tak naprawdę o wszystkim, co związane z tymi zagadnieniami decydują względy natury indywidualnej i potrzeby konsumentów w tej materii. Forma plafonier sufitowych ulega systematycznym przeobrażeniom. Stają się one znacznie nowocześniejsze niż kiedyś, co naturalnie znajduje przełożenie na wiele kwestii. Skoro zmienia się wygląd lamp, to analogicznie może się też zmieniać wygląd pomieszczeń. Także one mogą stopniowo stawać się znacznie nowocześniejsze aniżeli miało to miejsce jeszcze kilka lat temu.

Grunt, aby kreować spójną kompozycję, w jakiej wszystkie zastosowane elementy wzajemnie się uzupełniają.