Nie każdy ma u siebie jadalnię. Bardzo często funkcję tę spełnia salon lub odpowiednio duża kuchnia. Jeśli jednak los obdarzył nas sporym mieszkaniem lub domem jednorodzinnym i możemy sobie spokojnie pozwolić na to, by mieć jadalnię. Rozwiązania aranżacyjne w odniesieniu do jadalni są rozmaite.

Przede wszystkim jest to pomieszczenie o konkretnym przeznaczeniu. Zasadniczo zjada się tam posiłki, choć niektórzy traktują też jadalnię jako pokój na wszelkiego rodzaju rodzinne przyjęcia – zamiennie lub na równi z salonem. Okno i kinkiet Musi pojawić się pytanie o to, jak oświetlić jadalnię, by całość robiła jak najlepsze wrażenie. Tu opcji jest sporo.

Generalnie jednak w przypadku jadalni stosuje się zazwyczaj lampę sufitową – oczywiście używa się jej wtedy, gdy brak nam światła naturalnego. O jego dostęp warto zadbać, w czym na pewno pomogą spore okna zwrócone w kierunku stołu. Można także zamontować na ścianach kinkiety, za pomocą których uda się zyskać efekt bardziej nastrojowy. Tym samym łatwiej będzie zbudować romantyczny nastrój w czasie kolacji we dwoje.

Preferowane ciepłe światło Raczej należy dążyć do tego, aby sztuczne oświetlenie w jadalni było naturalne i nastrojowe. Optymalna temperatura światła to umiarkowanie ciepła. Odradzane jest stosowanie barwy zimnej, ponieważ ta może sprawdzić się w kuchni lub łazience, ale nie w pokoju, w którym spożywamy posiłki. Sięgając po nią możemy stworzyć nieco „szpitalne” wrażenie, a przecież nie o to nam chodzi.

Zachowajmy zatem umiar. Jeśli chodzi o design lamp, to wszystko jest już kwestią naszego gustu oraz stylu w jakim urządzamy mieszkanie jako całość.